czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 10



...Było to przyjacielskie ściśnięcie…


Stali tak chwilę.  Później Miona bez słów odsunęła się od niego , i weszła do środka. Usiadła na łóżku gdzie był Pączek.  Jak tak można dać na imię psu! Biedny Pączek.
-Ej! Ja wszystko rozumiem Miona , ale mogłabyś kontrolować swoje myśli.
-Nikt ci nie każe tam zaglądać – odgryzła się blondynowi.
- Ja ci dam. – powiedział i podszedł do dziewczyny. Zaczął ją łaskotać , gdzie w tym czasie mały Pączek dopingował głośno swego pana.
- Draco hahaha… błagam hahaha przestań. Hahaha. – Herm zwijała się ze śmiechu. Gdy przestał , ona nie była mu dłużna. Jak już się odwrócił ona rzuciła na niego zaklęcie  które nie pozwoli mu się ruszać.
-Nie… Hermiona nie. Błagam tylko nie to. – błagał Dracon. Ona nie zważała na jego błaganie.
- Już po tobie. – powiedziawszy to   , po raz kolejny rzuciła zaklęcie , tym razem łaskoczące. Ona usiadła sobie na krześle i patrzyła w twarz Dracona.
- To cie oduczy czytania w myślach bez niczyjej zgody. – mruknęła. Po jakimś czasie znudziły jej się śmiechy blondyna , więc uznała że wystarczająco wycierpiał. Podeszła do niego i rozwiązała go. On natychmiast złapał ją w pasie i pchnął ją na łóżko . Wyszło na to że on leżał nad nią.
- Jeszcze raz mi coś takiego zrobisz , to pożałujesz.
Hermiona nie mogła odpowiedzieć. Dobrze że on nie słyszał jej bijącego serca , które dudniło  tak jakby miało wydrzeć się z klatki piersiowej. W tym czasie  Draco położył się obok.
- Ja cie kiedyś zabije , Malfoy.
-Miło to słyszeć z twoich ust. – z jej słodkich , malinowych ust… - Dobra idę się wykąpać.
Wyszedł z pokoju. Jezu .. jeszcze chwile i by.. NIE  , nie doszło by to tego.  Nie! Dziewczyna zamknęła oczy. Po jakimś czasie zasnęła. Po chwili wszedł Draco  i natychmiast się obudziła.  Był w samych bokserkach * z napisem .. "Niezłe ciacho". Nie wytrzymała i zaczęła się śmiać. – Co cie tak rozśmieszyło ? – spytał wzburzony
- Zgadnij – powiedziała pomierzy kolejnymi napadami śmiechu.
- Jeśli chodzi ci o moje bokserki…
-Jesteś bardzo spostrzegawczy , Malfoy.- po raz kolejny zachichotała , i wzięła swoje rzeczy i poszła do łazienki. Tam wykąpała się , i rozczesała swoje włosy.  Miała piżamę  , czarną krótką , bo w takiej zawsze spała w Hogwarcie . Poczuła się trochę skrępowana… Trudno. Wyszła dziarskim krokiem z łazienki i skierowała się do pokoju arystokraty .
- Draco , gdzie mam spać ? – spytała nieśmiało. On popatrzył na nią i… zaniemówił . Była ubrana w piżamę , która sięgała tylko za uda… Czekaj , co ona się pytała.- Draco – powiedziała zirytowana. Chłopak dopiero teraz zorientował się że ma otwartą buzie. Pośpiesznie ją zamknął.
-E.. śpisz .. tutaj. – wydukał.
-Co?!  Nie macie jakiegoś wolnego pokoju? – jęknęła.
-No.. nie. – powiedział zmieszany. – Spokojnie , będziesz spała na łóżku , a ja na podłodze.
Raz kozie śmierć.
- Nie Draco , to twój dom , twój pokój i to ty śpisz na łóżku.
-Nie.
-Tak.
-Nie!
Sprzeczali się tak jakiś czas.
-Do cholery ! Dobra śpisz ze mną! – powiedziała , zanim zdążyła ugryźć się w język. Westchnęła pod nosem.
-Dobra.
Wiedząc że nic więcej nie wskóra , podeszła do łóżka , i się położyła. Draco również wszedł pod kołdrę. Hermionie było bardzo miło , i ciepło. Gdy była już w połowie drogi do krainy Morfeusza , czuła że Draco się po niej przytula m a jej ciało doskonale dopasowuje się do jego ciała. Ona nie myśląc co robi przytuliła się mocniej do Malfoya , i zasnęła w jego objęciach  , bo inaczej się tego nie dało nazwać.  Rano obudziło ją jasne światło ,  oraz coś mokrego lizało ją po buzi. Zamrugała oczami , i zobaczyła Pączka. Nie czuła ciała Malfoya przy niej. Ściągnęła Pączka z brzucha i przeciągnęła się.
W tym czasie , wszedł Draco z tacą (hyhy jakie rymy xD dpw autorki xD )  zapełnioną jedzeniem.
-Dzień dobry śpiąca królewno. – uśmiechnął się delikatnie.
- Hej – zaśmiała się lekko z tego powitania.
___________________________________

Hej. wybaczcie że tak krótki  , ale do Kai przyszła wena , a u mnie sobie kompletnie poszła ;/

* Takie same bokserki mia brat Kai xD

3 komentarze:

  1. pierwsza jupiii xD dobra teraz powaznie , biedny piesek Pączek hahaha leze i nie wstaje ;D a te bokserki poprostu bomba ;3 cyekam na NN wenz duzo wenz zycze , pozdrawiam Nemi ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne rozdziały no i oczywiście blog ;).
    Obserwujemy? http://haniagg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń