Powiedziawszy to , wstał , lecz w połowie drogi zrezygnował. rozprawi się z nim jutro. Wrócił do ciepłego łóżka , lecz zasnął dopiero po kilku godzinach. Śnił o pannie Williams. Płakała. Próbował ją pocieszyć , lecz nie reagowała na nic. Po chwili zaczęła się trząść , zamknęła oczy i już ich nie otworzyła . A Draco tak. Obudził się raptownie z krzykiem... Nawet nie zdawał sobie sprawy że ona śniła o nim..
*********
W tym śnie pojawił się jak i Draco , tak i Voldemort. Dracon szedł obok dziewczyny. Wołała go , ale nie reagował. w pewnym momencie zobaczyła Voldemorta , który zobaczył również ją. Zaczął wypowiadać zaklęcie
- Avada Kedavra ...
Dziewczyna zasłoniła się instynktownie , lecz wiedziała że to już koniec. Nie poczuła jednak bólu. Otworzyła oczy... i zobaczyła martwego ślizgona pod jej nogami. Łzy spływały jej ciurkiem . Ostatnią rzeczą jaką zobaczyła był śmiejący się Voldemort. Obudziła się z krzykiem , budząc Ginny , która podeszła do niej.
- Miona , nie płacz. To był tylko sen. Tylko sen - pocieszała , a raczej starała się ją pocieszyć. Herm pokiwała głową i schowała głowę w poduszkę.
Tej nocy już nie zasnęła. Na drugi dzień miała podkrążone oczy. Wstała z łóżka i podeszła do szafy z ubraniami by następnie wyciągnąć z niej szarą bluzkę odkrywającą brzuch , i czarne leginsy. Do tego wzięła buty na obcasie. Pomalowała się i wyprostowała włosy ( z czego była zadowolona bo nigdy jej się to nie udało ) i wyszła z dormitorium. Udała się do Hogsmeade , bowiem była sobota. Po kremowym piwie poszła na Błonia. Usiadła na mostku przy wodzie. Ściągnęła na wszelki wypadek buty , aby nie wpadły do wody. Słońce przyjemnie grzało ją po twarzy i po odsłoniętym brzuchu. Położyła się i zamknęła oczy.
*********
-Gdzie to się Smoku wybieramy? - spytał Diabeł.
- Idę się przejść na Błonia - mruknął i wyszedł. Przechadzał się chwilę , gdy zobaczył kasztanowłosą piękność. Po chwili zastanowienie , zdecydował do niej podejść. Miała proste włosy. Podszedł bliżej , i poznał że to .. Hermiona! Ona i proste włosy ?! To.. Dziwne ? Ale musiał przyznać - była śliczna. Połaskotał lekko dziewczynę po brzuchu . Zaśmiała się cichutko i otworzyła swoje czekoladowe oczy. W tym czasie gdy to zrobiła , z wody wyskoczyła syrena , po czym schowała się znowu w wodzie. Dziewczyna przyglądała się temu jak zaczarowana. A on przyglądał się jej. Postanowił się odezwać.
- No , no. Widzę że ogarnęłaś w końcu swoje włosy. - powiedziałem rzucając jej kpiący uśmieszek.
- Wolę mieć nieogarnięte włosy , niż być tlenioną fretką. - uśmiechnęła się triumfująco
- Jaki tleniony?! Jestem po prostu uroczym blondaskiem - dla podkreślenia tych słów przejechałem ręką po włosach.
- Taak . I do tego cyniczny , arogancki , bezduszny ,chamski .. - wymieniałaby dalej gdybym nie zatkał jej ust ręką .
- Mmm - starała się coś powiedzieć
- Co mówisz słońce? Nie rozumiem . - zaśmiałem się
Po dwóch sekundach Hermiona się poddała . Przynajmniej tak myślał. Jednak nie. Ona go ugryzła.
- AŁA CHOLERA WILLIAMS, UGRYZŁAŚ MNIE!
- Spostrzegawcze Mafloy - przewróciła teatralnie oczami - Jak na ciebie to bardzo.
- Te , Hermiona nie pozwalaj sobie.
- Bo co ?
- Jeszcze zobaczysz. - powiedziawszy to wepchnąłem ją do wody.
************
- Bo co ?
- Jeszcze zobaczysz. - powiedziawszy to wepchnął mnie do wody!
A ja jej się tak strasznie bałam. Zachłysnęłam się i straciłam przytomność.
________________
Poczułam że czyjeś usta dotykają moich , dając mi tlen. Otworzyłam oczy , i zobaczyłam stalowoszare tęczówki. Malfoy odetchnął z ulgą.
- MALFOY IDIOTO ! COŚ TY ZR... - nie dokończyłam bo Malfoy zamknął jej usta pocałunkiem. dziewczyna bez wahania go oddała. Wiedziała co robi , lecz nie potrafiła przestać. Ten facet działał na nią jak narkotyk. Chłopak pogłębił pocałunek. Dziewczyna całkowicie się w nim zatraciła.
***********************
WITAM ! Ludzie WENA PRZYSZŁA ! Opuściła mnie na długo , ale JEST! Jestem zadowolona z tego rozdziału xD + Polecam piosenki http://www.youtube.com/watch?v=3ys37GGhR_8 i 2 Time isn't hilling czy jakoś tak xD . + Bardzo a to bardzo proszę o komentowanie , bo coś czuję że nikt tego nie czyta xD
Hermiona ;d
Hermiona w prostych włosach? Nie umiem sobie wyobrazić. Pewnie za ładnie :) Uwielbiam wszystkie sceny nad jeziorem! Fajnie opisałaś. Cudowny rozdział! Czytam Twojego bloga od kilku dni i po 13 rozdziałach mogę stwierdzić, że zalicza się do jednych z ulubionych! Super się czyta! Nie mogę się doczekać dlaszej historii. Weny!
OdpowiedzUsuńJak dla mnie akcja się za szybko toczy... Przeczytałam wszystko i tu wyrażam moja opinię ^^
OdpowiedzUsuńNie rób spacji przed: przecinkami, pytajnikami, wykrzyknikami!
Piszesz przeciętnie. Troszkę popracujesz i może coś z tego będzie. Chodzi mi o wydobycie ''głębi'' z tekstu :)
Bardzo dobrze że wena wróciła! Ja mam z swoją straszne problemy, mianowicie zniknęła na 3 miesiące ;-;
Pisz dalej, staraj się, jest dla kogo ^^
- K.R
Wyłącz weryfikację obrazkową
Zauważyłam że na obu blogach masz bardzo ładne szablony! :D Podoba mi się twoj styl pisania! :D Vordelmort (?) Nie umiem tego dobrze napisac :) Znam gościa przeważnie z bestów, nie przepadam, ale, on to dla mnie czarny charakter :D Pozdrawiam i życze weny! :*
OdpowiedzUsuńhttp://forever-never-end.blogspot.com/2014/01/liebster-award_6679.html ZOstałas nominowana do liebster award! Gratulacje! :D
OdpowiedzUsuńFajny styl pisania. Ale szablon nie jest ładny. Szablon jest prześliczny! Mój blogasek wejdziesz i skomentujesz?
OdpowiedzUsuńhttp://lucjuszmalfoyhermionagranger.blogspot.com/
Nieźle. Zapraszam do mnie:
OdpowiedzUsuńhttp://the-mistical-story.blogspot.com/